Ksiega gosci

ogladaj
wpisz sie




Omnie

O mnie



Bylo

2004
maj (7)
czerwiec (4)
lipiec (2)
sierpien (2)
wrzesień (1)
październik (5)
listopad (3)
grudzień (5)

2005
styczeń (3)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (3)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (2)

2006
styczeń (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
listopad (2)

2007
styczeń (1)
luty (1)
marzec (1)
maj (1)

2008
czerwiec (1)



Polecam

Blogi moich znajomych
FuCk-AdA
Pierwszy blog Kasiii
Choco :]
E-W-K-A
Jabol ;]
Drugi blog Kasiii
Miazimierka
Yellow
Lukasz F. !!
Kasia F.

Czasem zaglądam
Avocado
Angel-tears
Angel of darkness



Szablon

† "Clowns" †
Gothic Layouts



Wykonanie:
Djus
Pobrane z:
szablony.serfer.pl

Zyje;] >> poniedziałek, 30 czerwca 2008 15:25:22
hej hej ludziska;] chcialam tylko napisac ze jeszcze zyje;] nie bylo mnie tu baaaarzo dlugo;] ale ten rok byl najszczesliwszym rokiem w moim zyciu;] a dlaczego to niektorzy wiedza:P a jak nie kij wam w oko;] rozspisywac sie nie bede;] pisze bo mi kazali papa:*
komentarze [0]

bo to co było już nie wróci ... >> wtorek, 22 maja 2007 12:02:33
wszystko zaczelo sie 01.09.2004 r w II LO w Chełmie ...
Koniec gim. i poczatek nauki w nowej szkole jest zawsze trudnym okresem .. ale mówią że czas liceum to najlepszy czas w okresie zycia czlowieka ... IIID zawsze zostanie w mojej pamieci jako klasa nie zgrana ale pelna indywidualnosci ... to szczegolnie dla Was ta notka ... tyle pieknych wspolnych chwil ... tyle sie wydarzylo ... zadaje sobie teraz jedno pytanie ... dlaczego przez dwa lata wszyscy broniluismy sie przed "poznawaniem" ludzi w naszej klasie ...? dopiero IIID stala sie zbiorowoscia ludzi ktora mozna bylo nazwac klasa ... bylo kilku frajerow ... kilka ludzi mniej lubianych ale teraz to wszystko juz za nami ...dopiero biwak w krasnobrodzie nas do siebie zblizyl ... nawet jeden z zigolo ktorego nie trawilam przez cale liceum stal sie dla mnie kims kolo moge zaakceptowac ... ale te 3dni uplynely bardzo szybko ... w atmosferze szacunku smaku alkoholu i wschodzacego ksiezyca w pelni ;] w szkole tez sie wiele dzialo ... siostra dyczko czy plusik w sercu ... to wszystko nas laczylo ... banga indywidualistow a jednak potrafilismy sie dogadac ... sprzeczki i klotnie sa dla mnie teraz nie wazne ... !! poznalam wiele waznych osob !! Wy chyba tez ... chociaz czasami nie moglam polaczyc gry w Dystansie z dostatecznym zgraniem z Wami to niczego nie zaluje ... w pewnym momencie moja klasa i Dystans potrafily razem sie bawic ... poznawac siebie nawzajem i wtedy to juz wogole pelnia szczescia;] ale nie o tym chcialam pisac ...chcialam Wam podziekowac !! za te trzy lwspolne larta !! bo jak tylko mysle ze to juz koniec to lza sama kreci sie w oku ... 3 lata to o wiele za krotko !! ale takiego baletu jak na studniowce to jeszcze nie bylo ;] mam nadzieje ze niedlugo sie spotkamy ;] i nasze kontakty sie nie urwa mimo ze kazdy pojdzie w swoja strone ... III D na zawsze pozostanie w moim sercu jako banda debili, idiotow( w dobrym znaczeniu tegop slowa;) zapamietam kurewki ;] Glogus, Tamara, Anka, Zona, Moniczka Sz. czy Kata i Kora to tylko kilka osob ... ale wazna czesc mojego zycia ;] Sarenka i reszta ... Szparag ;] a nawet swieta czworka;] z ewelasia na czele ;] wiec pozdro dla calej IIID
dzieki za 3 wspolne lata !! i czekam na jakas wspolna bibe :*:*
komentarze [4]

kolejne dni .. >> sobota, 24 marca 2007 09:37:20
Dni przemijaja jak obloki na niebbie kazdego dnia ... ile to juz chwil przezylismy od ostatniej wizyty na tym blogu ... ? Tyle pieknych niezapomnianych chwil, tyle bolu i cierpienia zarazem ... Czym jest szczescie ??wiem ze istnieja ludzie, ktorzy nigdy prawdziwie szczesliwi byc nie moga. Dla nich uzaleznione jest szczescie od 1000 drobiazgow, a zawsze czegos im nie dostaje. Zapominaja, ze szczescie z wielu czesci sie sklada. Zawsze jakas czesc jest zbyt mala dla nich. A juz zupelnie zle dzieje sie, jezeli cale zycie czekaja na te jedyna czesc, ktorej nie ma. Zaupelnie nie spostrzegaja tych wielu innych czesci, ktore by ich szczesliwymi uczynic mogly. niestety nie dostrzegaja tych drobnych, zwyczajnych spraw. SZCZESCIE JEST JAK SLONCE !! ale na sloncu tez czasami sa plamy ... Napisalam to aby nawiazac to dnia 9.02.2007 kiedy to jedno zdanie dalo nam tak wiele szeczescia ... szczescia znowu bliskiej sobie grupy osob chociaz na ta tylko jedna chwile !! Ale po czasie ktory minal od tamtego dnia mysle czy to szczescie dla nas nie powinno trwac dalej ...? Czy dlka nas szczesciem nie jest jakas wygrana ... a wygrana przyjazni ?! nie powinnysmy sie cieszyc ze mamy siebie ...?


No i wystarczy jak dla mnie ... nie wnikam w mysli innych osob ...
a na koniec wiadomosc :

Kocham Cie Tygrysku :*
komentarze [14]

Troche pytan :P >> sobota, 24 lutego 2007 17:32:04
odp mi czlowieku ... albo najlepiej odp sobie na kilka pytan ... Pytan o ktorych choc malo kto mowi ... pytan o ktorych kazdy czlowiek mysli ...;]
Ile na swiecie jest osob na ktorych Ci zalezy w rozny sposob ? Ile jest osob ktore kochasz w ten lub inny sposob ? Ilu osobom o tym powiedziales? Ile znaczy dla ciebie osoba ktora spotykasz prawie codziennie ? Ilu przyjaciol miales w zyciu ? Co znaczy szczescie ?
Moglabym tak pisac i pisac ... Ale po co ? Wiem tyle ... nie warto pamietac zlego ... zbyt wiele mozna stracic ...
A teraz cos z innej bajki ... kim jest Przyjaciel ? osoba ktora chcemy zamknac w klatce zeby nic mu sie nie stalo ...? Czy osoba dla ktorej zrobimy wszystko ... osoba ktorej damy wolny wybor ? w podejmowaniu decyzji ? Zlych i dobrych ? Zycie sie zmienia ... trudno za wszystkim nadazyc a jednak ... cos w nim jest ... ile byloby ono warte gdybysmy znali nasza przyszlosc ? A jednak ... czasami chcemy zatrzymac dana chwile na wiecznosc ... Ja wiem tyle ... chce zatrzymac te piekne czasy ... Gdy bylismy wszyscy razem ... W smoutku radosci i bolu ... kiedy to wszystko dzielilo sie na parnascie dusz .. a nie spoczywalo na jednej ... Moze wiecie o co chodzi moze nie ... to nie wazne ... kazdy moze to odebrac inaczej ... Ale jesli to czytacie to wam dziekuje !! dziekuje za lata, miesiace, tygodnie, dni, minuty i sekundy razem !! Bez Was nie bylabym tym jestem teraz ... beze mnie nie bylibyscie tym kim jestescie teraz !! Trudno to zauwazyc ...
Tak pogmatwana notka ... moze jednak ktos domysli sie o co chodzi ... mala podpowiedz ...

Nie pamietam juz Waszych imion .
Wasze twarze okryl zdarzen kurz .
Przyjaciele moi z lat mlodosci .
Tyle czasu przeminelo juz .

Wychowani na tej samej ulicy .
Z jednej flachy Belta pijacy .
Sluchajacy muzyki Niemena .
Nie patrzacy na czas mijajacy .

Przyszlosc Nasza mielismy w pogardzie .
Mecze , dechy , bojki to Nasze zycie bylo .
Z nosa krew komus poszla - normalne .
Ale nasz czas przeszedl - wszystko sie skonczylo .

Dzisiaj - jak pomysle - brak mi tego swiata .
Tego czasu , Tej chwili beztroskiej .
Jedno co moge zrobic - to pomyslec o Was .
O Was - przyjaciele z Lubelskiej .


A co jest teraz ? cos innego , nowego, swierzego i pokrzepiajacego !! Nowe chwile, nowe wspomnienia tak potrzebne !! Konflikt pokolen ?! nie ... Z reszta moze sami ocenicie ? Czekam ...

Dla Was !! bZzZyk
komentarze [15]

bleeeh ... >> środa, 10 stycznia 2007 16:14:49
Tak siedziałam i myślalam ... no i wnioski sa takie: nie bawia mnie juz pewne sprawy ... zmienilam sie ... moj poziom wartosci chyba tez sie zmienil ... ale tak myslac dalej doszlam do wniosku ze chociaz moje zachowanie rozni sie niekiedy diametralnie z zachowaniami sprzed jakiegos pol roku to to co mam w serdu tak szybko sie nie zmienia .. Zastanawiam sie czy czlowiek jest w stanie zmienic sie na tyle by zapomniec o ludziach ktorych kochal .. za ktorych byl w stanie oddac swoje szczescie. Dziwne to ... bo dochodze do wniosku ze albo jest to mozliwe albo osoby ktore znam po prostu dzialaja przeciwko sobie, czego jednak zrozumiec nie moge ... Spotykam sie z wieloma osobami ... w szkole w domu, w Rio czy w Chelmie spotykam ciagle te same osoby ... ale w ich oczach nie widze juz tego co widzialam ... w ich zachowaniu nie widac radosci zycia. A mimo to gdy spotykam swoich "bliskich" przypominam sobie dawne czasy, ktore odeszly, ale nie zapominam o nich tak latwo... Jak ktos mi kiedys powiedzial "zapamietac to patrzec prosto w slonce jak zachodzi w nasze odtad wszystkie noce" moze nie trzeba tego brac doslownie ... ale dziwie sie coraz bardziej .... Patrze na siebie i widze kogos innego ... ale patrzac na innych nie widze juz tych samych osob ... swiat sie zmienia !! Nie mamy na to wplywu !! Nie mamy wplywu na wiele wydarzen ... a jednak ... przeciez mozemy panowac nad soba ... Gdy slysze na ulicy rozmowy zastanawiam sie ... skad ta nienawisc? skad chec zniszczenia drugiego czlowieka? przeciez nie musimy sie wszyscy ubustwiac ... ale czy swiat nie bylby przyjemniejszy gdybysmy mieli wiecej przyjaciol niz wrogow? Mysle czy czlowiek mowiac kocham wie co tak naprawde mowi ? Czy mozna mowic ze sie kocha a nie szanowac wogole innych osob ? ...? a gdy klade sie wieczorem ... to zaczynam marzyc ... wspominac ... bo to jest to czego nikt nam nie odbierze !! zostawiam to dla Was ... niestety ... nawet jesli bardzo chcemy to nie zapomnimy o przeszlosci ...


Patrzę zza mgły na srebrzyste gwiazdy
gdzie do księżyca uczepił się życia cień
i nawet nie umiem sobie wytłumaczyć
jak szybko bez Was w nicość mknie

Słyszę głos wśród dźwięków naszej ciszy
moje sumienie oddechem krzyczy zostań
w pamięci maluję każdą z naszych chwil
i moja miłość nie chce się z Wami rozstać

Bo gdy zabraknie Was świat rozstąpi się
zostanę sama jak obdarty ze skrzydeł ptak
żal zapłacze w sercu chłodem przytuli sen
i za sierocą chmurą nicości ukryje się czas









i to juz chyba wszystko co bym chciala powiedziec ... moze jeszcze male pozdrowienia ;] wec big buSssSka dla IwOnY :* pozdroofka dla Zulika i Kaski :* ZoNa jestes boSska ;] Tamara & Ania thx !! Glogi :D hie hie buSssSka :*
komentarze [15]

notka inna niz wszystkie ... >> sobota, 25 listopada 2006 14:09:20
doszłam do wniosku, że na leży coś napisać ... ale jeśli napisze to znowu beda komentarze ... no ale w końcu po to sie pisze ;] ale dzisaij napisze coś innego ... napisze pewna historie ... smutna historie ...

wszystko zaczęło się pewnego popoludnia gdy grupa nie znanych sobie wcześniej osób spotkała sie aby wspólnie dążyć do celu. Nikt nie zakładał, że będzie to latwe ale na początku wystarczyły checi ... Grupa spotykała się systematycznie ... wspólne zaintereswania pomogły w nawiazaniu blizszych kontaktow. Hobby przerodzilo sie z czasem w styl zycia a zwykle poczatkowo kontakty zmienily sie w przyjaznie ... jak mowiono "na cale zycie" mijal czas ... z biegiem lat na czele stanely dwie bliskie sobie osoby to na nich opierala sie cala tamtejsza spolecznosc. Bledem bylo, ze pozostawione je same sobie ... oparto na nich "caly swiat"!! w drodze do celu najpierw brakowalo zgrania pozniej doswiadczenia i umiejetnosci! Spotkan bylo coraz wiecej, grupa nigdy nie zamknela sie na nowych czlonkow, było ich coraz wiecej! Nazwali sie DRUZYNA !! Wszystko ukladalo sie po ich mysli do czasu gdy czlonkowie nie porozjezdzali sie po swiecie ... utrzymanie tak bliskich kontaktow jak wczesniej nie bylo juz tak latwe ... kontakty sie urwaly ... Na spotkaniu wszystko bylo ok, dawna atmosfera !! zaczely sie trudnosci ... Brak srodkow i mozliwosci na dalsze uprawianie ich hobby ... to jeszcze bardzej je zzylo !! staly sie nierozlaczne !! do czasu ... Wystarczylo jedno glupie slowo ... kilka klotni ... teraz nawet nie pamietaja o co ... a jednak, bliskie osoby ktore staly na czele grupy poklocily sie ... nie laczylo ich juz to uczucie... chec zemsty i wpieranie sobie nienawisci doprowadzilo do rozpadu czegosc pieknego ... W tym czasie do grupy przylaczyly sie nowe osoby ... nie byly przyjete tak jak dawniej. Cos zaczelo szwankowac ... Wspolne spotkania przerodzily sie codzienne klotnie! Poglebialy one dzielenie sie grupy ... z biegiem czasu ta jedna NIEROZLACZNA DRUZYNA podzielila sie na dwie mniejsze ... rywalizujace ze soba ... przetrwali najsilniejsi ... ale pozniej i oni odeszli ... po DRUZYNIE zostala tylko nazwa ...
Czas mijal a oni nie utrzymywali ze soba kontaktow ... zycie ulozylo sie jednym lepiej drugim gorzej ale w wiekszosci wszyscy byli szczesliwi ... Mijaly dni... miesiace, lata ... Dopiero nieszczescie jednego z czlonkow grupy doprowadzilo do spotkania !! Po wielu latach zapytali sie "dlaczego?" nikt nie znal odp... Laczylo ich cos wiecej niz wspolne hobby ... nie uszanowali tego i to ucieklo ... dopiero gdy dorosli zobaczyli ile stracili ...


no to koniec ... buSssSka :*
komentarze [15]

łOj ... O_o l o_O >> poniedziałek, 6 listopada 2006 16:40:42
maSsa ... tak czekałam na runde wiosenna a tu zOng i już po rundzie :( trza czekąć na nowa ... wiosennej ... a do tej jeszcze daleko ... :( ale przeciez tyle sie wydarzylo w czasie tych 2 miesiecy ... wiec moze od poczatku ;]
Na koncie jak nigdy do tej pory po rundzie mamy az 3 zwyciestwa :D:D:D zawsze mogloby byc lepiej ale zawsze tez gorzej wiec nie ma co sie zalamywac i cieszyc sie z tego co sie ma ;] no i dazyc do tego zeby bylo jeszcze lepiej !! a tak moze byc ;]
Wygralysmy odpowiednio z Widokiem Lublin 3:1 :D
pozniej z Włodawianka 8:1
a na koniec rundy jakze wazne i jak praktycznie wyrwanek z rak przeciwniczek zwyciestwo z Delfinkiem Lukow 3:2 :D:D:D

Nie bede pisac kto gral najlepiej a kto najgorzej bo wg mnie nikt za bardzo sie nie wyroznial ani nie oslabial skladu ... Wg mnie osoba ktora powinna zostac pochwalona za gre to nie Smyk jak do tej pory a Zulik ... WiElKa BuSsSkA for Uuuu :* moze ktos bedzie mial mi to za zle ... ale wiem jak bylo ... widzialam jak walczyla widzialam co robila na boisku ... robila to czego nam ostatnio jakos czasami brakowalo ... zostawiala serce na boisku !! wiec mimo ze jest jeszcze tak mloda uczmy sie od niej tego !!
no Smyk BrAwA tez dla Ciebie ... zawsze mogloby byc lepiej i jesli mam byc zczera to oprocz bramek nic wielkiego nie pokazalas ... ale wkoncu od tego jestes zeby strzelac bramki dla Dystansu ;] wiec ... bUsSskA :*

no i tak odpowiednio
Smyk --> bramek 13 !! troche pechowa liczba :P ale bedzie dobrze ;]
Pilip --> 2 ale jakze piekne brameczki !! :*
Kaska S. --> jedna ale tez wazna bramka ;] :*
no i ja ... ale to juz malo wazne ... nie wszyscy musza wiedziec ...

Jak juz mowilam wiele sie zmienilo w Dystansie ... przyjscie mlodych na jedno poprawily atmosfere na drugie nie ... ja bardzo ciesze sie z Waszego przyjscia !!!!!! i bardzo ciesze sie ze Was poznalam :* ale nie wiem czy wszyscy to tak okazuja jak ja ... no nic ja wiem ze wszystko sie ulozy ;] Atmosfera w Dystansie moze nie jest taka jak kiedys ale nic dwa razy sie nie zdaza ... wiec wierze ze bedzie tylko lepiej ;]
a teraz cos dla Was dziewczyny za ten caly sezon ode mnie :*:*:*


w naszym wspolnym domu
z naszych wspolnych wspomnien
rozpalimy plomnien
ktory nie da zapomniec

i choc sie mijamy
czesciej niz widzimy
jednak wspominamy
to nam daje sile

pod wspolnym dachem
w tym naszym niebie
nie zabraknie
nie zabraknie nam siebie..






a teraz cos innego ... cos co rodzi sie w Nas ... do kogo to bedzie to ten Ktos sam sie domysli ;] wszystko kiedys ma swoj poczatek ;] podobno i koniec ... ale konca nie bedzie ;] bUsSsKa :*





Nie da się skleić serca złamanego

nie można nagle przestać kochać

gdy ktoś odchodzi pustka pozostaje

a serce zranione potrafi tylko szlochać...



lecz słońce nieostatni raz zaszło

i nie ostatni raz padał deszcz

po burzy zawsze robi sie jasno

uwierzysz w to jeśli chcesz....



moje serce wierzyło pragnęło i Ciebie wciąż wołało...

w odpowiedzi własny głos dzis usłyszało...

nikt nie jest tak obcy jak ktoś kogo sie kochało

nikt nie jest tak niepotrzebny jak ktoś kogo sie potrzebowało....



minie czas, smutku i łez

i znów niebo zapłonie tysiącem barw

życie nie będzie szare i złe dopóki w nadziei trwam...



Ciebie nie zapomne bo przecież Cię kochałam

byłaś dla mnie wszystkim co na ziemi miec chciałam...

i dziś znów się usmiecham bo walke wygrałam

bo Ktoś mnie pokochał Kogo i ja pokochałam :*

komentarze [38]

PIERWSZA wygrana :D:D:D >> niedziela, 17 września 2006 14:20:33
łojojoj ... kiedy ja tu była ... łoj aż mnie chcieli konto zablokować ale ja sie nie dam ;] no ... wiec zacznijmy od poczatku ;]
Wakacje minely ... mialo byc fajnie spoko zajebiscie a bylo ... hmmm ... szczerze mowia to nawet nie wiem jak no nazwac ... przez cale dwa miesiace cos sie dzialo ... nie powiem ze nie ... ale nie byly to wcale mile wydarzenia ... Dystans sie porozjezdzal po swiecie ... Wlochy Szwajcaria itd ... no ale to co bylo trza zapomniec ... przez caly czas walczylysmy o to zeby stworzyc nowa druzyne ... ale to bylo jak narazie ne mozliwe musimy czekac do nowej rundy ;] Ale co gorsze ... w tym calym zamieszaniu zapomnialysmy o tym co najwazniejsze ... o NAS o przyjazniach zawartych w tej druzynie ... o tym co stworzylysmy poza boiskiem ... a nie tylko na nim ... cos co jest wazniejsze niz wspolna gra ... ale moze zaraz o tym ;]
Zaczely sie tereningi ... potem oczywiscie pierwszy mecz ;] no i Leczna ... latwo nie bylo i jak mozna sie domyslac przegralysmy ... to chyba logiczne ... :/ ale jest jeden plus !! w Dystansie jest mlodsze pokolenie ;] dziewczyny z gim. zaczely z nami grac ... nie ma co narzekac dobre sa;] szczegolnie Goska ... to jest czlowiek bez oporow ;] wchodzi i robi swoje ;];] buzka dla niej :* no i bardzo niedawno stalo sie cos bardz bardzo waznego ;] 09.09.2006r DYSTANS wygral po raz pierwszy w swojej historii !! 3:1 z Widokiem Lublin !! stalo sie cos o czymz awsze marzylysmy :D cos co bylo naszym celem !! wkoncu !! ale wczorajszy mecz ... ta atmosfera ... heeh ... nie chodzi o wynik ...
Dystansie !!! slowo do was !! czy nie warto czasami odpuscic ...?? pomyslmy razem co jest wazniejsze wygrana na boisku czy poza nim .. .?? jest boisko i dazenie za wszelka cene do zwyciestwa to ja chyba nie mam nic wspolnego z ta druzyna ... wg mnie sa rzeczy troche wazniejsze niz sama gra ... Jednym niepotrzebnym slowem mozemy zniszczyc cos co tworzylysmy przez caly tamten sezon !! czy napewno warto ?? pomyslcie o tym !! jeszczetakie cos ... mowia ze sztuka to cos zbudowac ... owszem to jest sztuka ... ale sprobujcie to utrzymac ... utrzymac takim jakim jest ... bez skazy ... zaakceptowac ludzi takimi jakimi sa ... nie probujac ich zmieniac ... nie sztuka pokochac kogos ... sztuka jest kochac gdy wszyscy sa przeciwko Tobie ... pomyslce o tym ... ja mam nadzieje ze wszystko sie jakos ulozy ;] bo naprawde strasznie mii na WAS zalezy !! :*:*


Me myśli krążą wokół Was
i serce moje tu zostawiłam
lecz nie pozwala narazie mi czas
gdyż zycie grą swą wypełniłam.

Ale już teraz Wam obiecuje
tak łatwo mnie sie nie pozbędzięcie
niebawem wróce do Was kochani
i tęsknie...jak chyba nikt na tym świecie.
To dla WAS !! :*:*:*


Jeżeli sądzisz,że przyjaźń jest czymś łatwym.....

..jesteś w błędzie i ją szybko utracisz

Jest to jedno z najtrudniejszych zdobyczy człowieka

Możesz to mieć tylko przez swoją wytrwałość i hart ducha

A gdy odniesiesz jedno z największych zwycięstw w swoim życiu

Jakim jest przyjaźń

Nie odpoczywaj lecz ja podtrzymuj

stałością swego serca

A wówczas możesz być pewien

Że przyjaźń trwać będzie do ostatniego dnia...



komentarze [24]

koniec SEZONU ... :(:(:( >> sobota, 1 lipica 2006 12:40:36
no i już wakacje ... dawno nie pisałam ale myśle że niedlugo to nadrobie ;] mam nadzieje ze jeszcze ktos bedzie zagladal na tego bloga. no to przejdzmy do konkretów :D:D Jak sam tytul wskazuje ... LUDZIE ZAKONCZYL SIE SEZON !! bilans nie jest dobry ale jak na poczatek moze byc ;] tamta runda raczej malo udana ale runda wiosenna i jeden jakze enny punkcik ;] oczysiscie z Kinga ... piszac prawde mialysmy duzo sytuacji duzo szans nawet na wygrana ... ale no coz ... same wiecie jak bylo ... mysle ze jak juz wroca pewne osoby ... na czele z KOSTA ;] no i oczywiscie z NATALIA CZ. ;] to damy rade i wkoncu wygramy jakis mecz ;] bo mysle ze nam sie to nalezy !! teraz wakacje ... nie mamy treningow malo sie spotykamy ludzie wyjezdzaja ... cos sie konczy cos zaczyna ... w tym momencie mysle o jednym i czesc ludzi napewno bedzie wiedziala o czym ... ale to juz "NASZ" problem ... jedna prosba do Dystansu !! niech to nie wplynie w zaden sposob na WAS na druzyne !! ja tam dalej mam nadzieje ze wszystko sie pomyslnie ulozy ;]
No a jesli juz koniec sezonu to chcialabym zrobic statystyke na najlepszych ;] mytsle ze wieksza czesc druzyny sie ze mna zgodzi ;];] bedzie ciezko wytypowac ... ale ... jesli kogos uraze to z gory przepraszam.

1. najlepszy bramkarz !!
mysle ze w rundzie jesiennej najlepsza bramkarka uznalibysmy wszyscy ASKE bo dziewczyna umie bronic nie ma co ... jednak runda wiosenna nalezala do KASKA N. !! Kasiu ... uratowalas nas w wielu sytuacjach !!
NAJLEPSZY BRAKMARZ---> KASKA N.
2. najlepszy obronca !!
no wiec ... runda jesienna wg mnie nalezala tylko i wylacznie do KOSTY !! potem runda wiosenna i KOsta przyniosla nam jeszcze wiecej szczescia ;] kochanego Pawelka ;];] w rundzie wiosennej bylo wielu zmiennikow na obronie ... garala ASKA MONIKA MERY IWONA RURA Magda N. nie ma co ukrywac ... wasza gra stala praktycznie na rownym poziomie i to dobrze ;] ale moje serce oddaje sie w pelni w tym momencie Iwonie bo zafascynowal mnie kolezanko Twoj spokoj ;]
NAJLEPSZY OBRONCA IWONA
WYROZNIENIE Szewczenko ;];];]
3. najlepszy pomocnik !!
łoj duzo duzo sie dzialo ;];] trohe ludzi przewinelo sie przez ta pomoc ;] kilka wypadkow tez bylo :/ czasami moglam stac i patrzec co robi Pilipek na prawej stronie ... innym razem fascynowala mnie gra IWANA, nie ma co ukrywac ... Pilipku przelam sie wkoncu !! no i zdanie do pomocnikow ... pomagajcie nam tam w przodzie i strzelajcie troche bramek ;]
NAJLEPSZY POMOCNIK ---> IWAN !!
WYROZNIENIE ---> Pilipek !! przelam sie wkoncu !!
WIELKIE BRAWA ---> dla Natalii za bramke !! ;];]
4. najlepszy napastnik !!
no i tu nie ma cu ukrywac ... gram tak ja i Smyk ... ale nie musze chyba nic wiecej pisac ... Smyku ... to co robisz z pilka ... poezja ... graj tak dalej wierze w Ciebie !!i Dystans w Ciebie wierzy jeszcze bardziej !!
NAJLEPSZY NAPASTNIK ---> SMYK !!
5. NAJLEPSZY ZAWODNIK !!
nie wiem jak Wy ale dla mnie to stanowisko jest jasne ... jest to osoba po prostu najlepsza i chyba najabrdziej kochana w Dystansie ...
NAJLEPSZY ZAWODNIK ---> SMYK !! bez Ciebie nie byloby Dystansu ... nawet nie wiesz ile dla NAS znaczysz !!

No to teraz moze slowo tak tylko ode mnie ... dziekuje Wam dziewczyny za caly sezon .. za tyle pieknych chwil !! za kilka podan kiedy moglam strzelic bramke ... dziekuje za wszystko !! ze moglam Was poznac ... dziekuje za przyjaznie i za druzyne !! mam cicha nadzieje ze jeszcze z Wami zagram w przyszlosci ... teraz tego nie moge obiecac ... ale chcialabym jesli nie bede mogla z Wami zagrac to zebyscie cos strzeily dla mnie ;] i zebyscie chociaz czasami o mnie pamietaly ;] DZIEKUJE WAM ZA WSZYSTKO !! JESTESCIE KOCHANE !! NIE ZNAM INNYCH TAKICH WSPANIALYCH LUDZI !!
jeszcze slowo ... to dzieki Dystansowi moglam poznac Smyka ... :*:*:* bedzie git ... musi byc !!


coś minęło,
jakiś etap życia mamy już za sobą,
czas ucieka, a my nosimy ze sobą coraz cięższy bagaż doświadczeń...
nic dwa razy się nie zdarza i to, co już się zdarzyło nigdy nie powróci...
tak smutno rozstawać się z tym, co wcześniej osiągnęliśmy...
tak przykro rozstawać się z tymi, bez których wcześniej nie wyobrażaliśmy sobie życia, których widywaliśmy na co dzień...
nie sposób wyobrazić sobie, by mogło być inaczej...
a przecież jeszcze tyle przed nami,
tyle przywiązań, przyzwyczajeń i bolesnych, bezpowrotnych rozstań...

cale zycie przed nami !! czekamy na kolejny sezon !! ludzie bvojcie sie DYSTANSU !! :*:*
koniec ... ;];];] :*
komentarze [18]

DyStAnSu ciąg dalszy xP >> czwartek, 27 kwietnia 2006 15:50:06
łoj ... ile to już czasu zleciało ... nie denerwujcie sie ze notek nie było ... Dystans zaczął znowu grać ... najpierw treningi ... niedawno mecze ... I jak zawsze znowu przegrywamy ... a wiecie dlaczego ?! wszyscy powiedza bo jestescie cienkie dupy ... a to nie tak ... my po prostu nie wierzymy w siebie !! przeciez w druzynie jest tyle osob o wspanialej technice ... na boisku moglybysmy robic co by nam sie tylko przysnilo ... ale nie ... oczywiscie ... Dystans nie wierzy w siebie !! ludzie ... jesli mozemy strzelic bramke Kolbuszowej to mozemy wygrac z kazdym !! ale to tylko mojecihce przemyslenia ... :(:( wiec moze wrocimy do tematu notki .. w Dystansie jest wiele nowych osobek. Juz zaczynamy sie dogadywac wystarczylo kilka treningow kilka meczy no i Dystans potrafi sie zgrac ... nie potrzebna byla nawet tzw "integracja dystansowa" chociaz to i tak kiedys nastapi ;];]
moze zaczne od pewnej chyba najblizszej mi osobie z osob ktore doszly ...
PiliP ;];] a no tak ... PiliP ... praktycznie sie nie znamy ale widac ze jestes spox ZIOMEK ;];] szczera ... oddana Dystansowi ... nie wiem co moge jeszcze powiedziec na twoj temat bo praktycznie Cie nie znam ale mam nadzieje ze poznamy sie lepiej bo jak narazie wszystko idzie w tym kierunku ;];] powiem do Ciebie jedno jestes spox czlowiekiem ale jedno mnie boli w Tobie ... umiesz grac zajebiscie biegasz szybciej niz Smyk ... PRZELAM SIE WKONCU !! zycze Ci tego z calego serca mego ;];] pozdro :*
to moze teraz kolejna nowa zawodniczka ... a raczej zawodniczki ...
nasze bramkarki ;] Kasia - bramkarka ;] i Iwonka - stoperobramkarka :D:D:D
1. ciesze sie bardzo ze trafilas do druzyny !! wiekszych kontaktow nie mamy ale bronisz zajebiscie !! wkoncu mamy dwie a nawet rtrzy bramkarni ;] jeszcze bedziemy wygrywac !! :*
2. Iwona !! wg mnie troche sie zestresowalas jak stanelas na meczu na bramce ... lipa ... ale to co robilas na obronie a szczegolnie na stoperze to juz poezja wg mnie ... co bysmy zrobily bez Ciebie ?? pozdro ;];]

kolejna osoba to Iwona P. dziewczynka ze starego skladu ... ale co to za kobieta ... ?? poznajcie ja to padniecie ze smiechu ... hehe fazaaaaaaaaaaaaa ... no i wkoncu po dluuuugiej (za dlugiej) przerwie wrocila do Dystansu ;];] no i bardzo dobrze ;] grasz oczywiscie kolo mnie ;] i jest zajebiscie !! czasami wyskoczymy na piwo ... no najwyzej jakies winko ;] jakas wspolna impreza ?? to jest typeska do imprezowania ... nie ma co ;] grasz zajebiscie jestes zajebista ciesze sie ze Cie poznalam :D:D:D

a teraz by sie przydal jakis wierszyk no nie ... ? tylko kurde jaki ..:(:( lipa ...
moze walne cos dla Smyka bo to tak lipa ... Smyk :* pozdro :*


Ten domek będzie nieduży,
ot , mała chata z ogrodem
nie trzeba mi salonów
gdzie z kątów wieje chłodem

w ogrodzie trawa, róże,
ławeczka , by przysiąść w cieniu
tu czas się nigdy nie dłuży
gdy oczy napawasz zielenią

do domku, choć nieduży
zaproszę miłych gości
zamieszka z nami szczęście
i radość wraz z miłością

szacunek, zrozumienie,
uśmiech i ciepłe słowa
gdy czasem gość zapuka
nie powiem, że nie pora..

w nim czas na odpoczynek,
ciepły posiłek przy stole,
czas na rozmowy długie
i czułe szepty wieczorem




komentarze [23]

Całokształt ... >> czwartek, 2 marca 2006 12:53:20
Tak ogólnie to chyba dawno notke pisałam xP tak serio serio to nie wiem o kim mam napisać notke ... mogłabym godzinami wypisywać o Smyku ale notka o Smyku już była ... zresztą co to kogo obchodzi ?! wiec napisz po kawałku o każdej z dziewczyn naszego koffanego DySTanSu ;]
może zaczne od naszego Kaptana!! MERY !! tak tak to nasz były kapitan ale na zawsze zostanie w moim serduszku jako Kaptan ;] nasza znajomośc nie zaczęła się zbyt pomyślnie ale teraz bez namysłu moge powiedzieć że jestes ZIOM zajebisty przyjaciolkiem !! nie ma co owijać za długo ... grać potrafisz !! pogadac z toba mozna na każdy temat i ogólnie to jesteś zajebisty KAPTAN !! ;] Mary a oto coś dla Ciebie ;]



dobra przejdzmy dalej ... no to moze napisze cos o Koscie ... ?? no dobra niech i tak bedzie ... tylko ze nie wiem co mam napisac ... ostatnio nasze kontakty chyba sie troche zmiejszyly ale to juz przez sile wyzsza ;] mimo wszystko fajny z Ciebie czlowiek ale trzeba Cie lepiej poznac dopiero zobaczy sie kogos zupelnie innego niz widac na zewnatrz xP

to moze teraz cos dla Kosty ;]

Jesteś jak letni wiatr
przylatujesz, rozweselasz,
rzucasz miłe słowa
i smutki zabierasz.

Jesteś bezinteresowna -
nie oczekujesz niczego w zamian
dając z siebie wiele.
Lubię z Toba przebywać
w świątki, piątki i niedziele.

Cenisz miłość i przyjaźń.
Właśnie - przyjaźń
czym jest dla Ciebie?
Zrozumieniem, oddaniem
i pełnym zaufaniem.

Jesteś dla mnie słońcem
kocham je i kocham Ciebie.
Dobrze,że Ty nie znikasz
jak ono - za horyzontem. ;];];]

nie za dluga ta notka a nie wiem co mam pisac... kolejna bedzie o Kruchej :P hehe smiesznie bedzie ;]
a tak na zakonczenie ... moze napisze jeszcze wiejsyk dla Smyka ;] wkoncu zajela 2 miejsce !! w plebiscycie na sportowca roku 2005 !! :*

Jest we mnie to miejsce
gdzie iskra mała plomień krzesze
gościńce przyjaźni
jak lipy miodne kwitnące.

Z wiersza wychodzi prostotą
to serce małe
do śmierci wystarczy.

Jak na dłoni dojrzysz
i Wielką Nadzieję
i kwiat skulony w deszczu.

Nie do legendy kiedyś
nie do kronik wejdę
ale w sercu zawsze będę..;] :*



komentarze [21]

;] >> poniedziałek, 2 stycznia 2006 21:38:39
dawno nie pisałam ... to prawda ... ale nie wiedziałam co mam pisać ... no ale notka już jest ;] Pewnie wiele osób wchodząc na mojego bloga pomyślą " o ka-ska wkońcu notke napisała ... ale nie chce i sie jej czytać przejde od razu do komentów ... " pomyślicie, że to kolejna normalna notka jak wiele innych ... ale ... może i notka będzie jak notka ... ale osoba o ktorej pisze jest naprawde wyjątkowa !!
Może część z Was nie wiem o kim pisze ... bo prawie nikt nie kojarzy jej po imieniu ... wiec pisze o SMYKAŁCE !! nie wierzycie ?! tak o SMYKAŁCE !! Z ręką na sercu moge powiedzieć, że jest dla mnie osobą wyjątkową ale może zaczne od początku. Pauline poznałam dzięki Dystansowi ... zaczęłyśmy razem grać ... ale najpierw miałam zostać pobita przez SLO (Smykałka chodzi do SLO) chciaam odejść ale jednak KTOŚ nad nami czuwal i wszystko przeszło bez przemocy ... wystarczył jeden wieczór z kumpelami i zostałam nazwana ZIOMEM. Ale ktoś zapyta jak moge lubić osobe która chciała mnie bic?! ale ja wtedy odpowiem ja jej nie lubie ... ja Ją KOCHAM ;] tak właśnie !! dobrze widzicie to było wyznanie miłości !! przyjacielskiej miłości !! no i ta od jednego wieczoru był potem kolejny i kolejny ... nie wiem jak wszystko sie tak dobrze ułożyło ... ale było już naprawde dobrze !! do pewnego momentu ... do imprezy u Kruchej:


tak naprawde to mógł być koniec rodzącej sie przyjaźni ... ale ... coś kazało mi wybaczyć Paulinie no i ... zapomniałam o sprawie ... później była sprawa z pewną osobą której imienia tu nie napisze ... troche sie pokłóciłyśmy ... jeśli można było nazwać to kłótnią ale ... przeszło ... tp u nas raczej normalne, żę sie ciągle kłócimy i godzimy za 5min ... DYSTANS nazwał Nas "starym małżeństwem" spox ...
Ale ... co piękne nie może trwać dlugo ... napewno wtedy tak myślałam ...



Nie powiem,
że się nie zawiodłam,
bo bym skłamała...

Nie powiem,
że nie boli,
bo to też byłoby kłamstwo.

Jak zrozumieć i jak pojąć???

niewiem czy umiem...

...a ja głupia myślałam,
że przyjaciele nie krzywdzą,
nie potrafią ranić...

Nie powiem,
że wybaczę,
bo niewiem czy potrafię...!

tak naprawde życie stanęło mi w miejscu ... i może pozostawie tą sprawe już w spokoju ... bo dostałam SŁOWO ZIOMA ... ;]
To teraz kilka słow specjalnie dla mojego kochanego Ziomka ;] jesteś dla mnie osobą wyjątkową i tak zostanie !! jesteś PRZYJACIELEM i moge to powiedzieć bo o tym wiem i przekonałam sie ... takich ludzi jak Ty moge szukać na całym świecie ale ich nie znajde ... niestety ... zawine Cie do domu żebym mogła jak popwiedziałaś "patrzeć sie na Ciebie dzień i noc i przebywać z Toba wieej niż teraz ;]" dziękuje Ci za to że zawsze moge z Toba porozmawiać !! Po prostu dziekuje Ci za to, żę jesteś bo dla mnie znaczy to wiecej niż jakiekolwiek slowa ... ale i tak CIE KOCHAM ;] :*




By zrozumieć

By zrozumieć o czym myślisz trzeba nieźle się nagłowić.
Często mówisz wiele rzeczy, całkiem łatwo Ci przychodzi
ukrywanie swoich uczuć, masz w naturze zachowanie,
które nie jest nazbyt proste, kiedy chodzi o kochanie.

Są skrajności, które łączy twoja piękna postać śmiała,
jesteś tym kim chciałaś zostać, często jednak nie pozwalasz,
by podołał ktoś ogarnąć, to co w Tobie jest prawdziwe,
mówiąc- milczysz, tak jest prościej- przejść przez życie dość burzliwe.

Jednak jest coś, co Cię zdradza,
Blask twych oczu to wyraża,
że pod maską codzienności,
skrywasz duszę o ogromnej wrażliwości........




Jesteś łzą spływającą mi po twarzy
Dłonią ocierającą ją z moich ust
Dotykiem myślą wspomnieniem
Jesteś wiatrem mrożącym moje łzy
Ogniem rozgrzewającym moje oczy
Spojrzeniem słowem terażniejszością
Jesteś katem odcinającym mi skrzydła
Miłością pozwalającą mi latać
Wiarą czynem przyszłością
Jesteś i za to Ci dziekuje !!



komentarze [36]

==> XL UKS DYSTANS sp7 Chełm <== >> wtorek, 22 listopada 2005 18:25:52
ostatnio wiele zmieniło sie w moim "dziwnym" życiu ... mam mniej czasu dla siebie ... nie mówiąc nawet o szkole i nauce ... Pierwszą i chyba najważniejszą tego przyczyną jest właśnie mój klub ==> XL UKS Dystans sp7 Chełm <== !! na początku istetnia drużyny nie widziałam sensu abym dalej w niej grała ... teraz nie moge bez niej żyć !! i nie chodzi mi tylko o gre ... po poznaniu dziewczyn z drużyny zobaczyłam inny świat ... stajemy sie grupą przyjaciół z którymi można robić wszystko ... wszystkie początkowo zaistaniałe sytuacje zostały wyjaśnione ... Wszystkie wspólne wyjazdy na mecze ... potem na piwo zrobiły swoje ... a nawet więcej niż myślałam, że może sie stać !! Nigdy nie przypuszczałam, że moge poznać takich wspaniałych ludzi ... Chociaż sezon sie skończył nie moge zapomnieć o Smykłaczu, Koście, Mery, Aśce, Oldze, Magdzie, Menagerze i reszcie zajefajnych ludzi których wszystkich nie sposób tutaj wymienić ... Nie dziwcie sie że napisałam notke o drużynie bo to ona jest teraz bardzo ważną częścią mojego życia !! Bez ZIOMÓW to jak bez powietrza !! hehe x] kolejna notke myśle, że będzie o osobie a raczej osobach najbliższych mi w tej drużynie ... i te osoby pewnie wiedzą o kogo chodzi !! zeszta wydaje mi sie że napisze notki o każdym ;] to teraz wiersz ukazujący moje podejście do drużyny ... !!


Dlaczego?

Skonczyla sie zabawa,
drużyna poszla spac,
chaos w glowie i nogach,
nie ma juz o co grac...

W tej pieknej dekoracji,
nie ma nadziei w zieleni,
zdjeto,zniszczono, pomieto-
niczego nie da sie zmienic...

Dlaczego-pytam, bo nie wiem,
o co w tej grze tu chodzi,
rzuce, zapomne,znikne,
ale...mi nie wychodzi...

Zostalo tu moje zycie
i wiele przyjazni milych...
To boli bardziej sercem,
niz mozgiem praw zawilych...

A teraz wiersz dla dwóch najbliższych mi dziewczyn w drużynie dla Smykłacza i Kosty !! Specjalnie dla WAS !!

Mistyczna "milosc"...

Czy ktos potrafi zrozumiec
przyjaźni kradzione chwile?
Bylo mi dane chwytac-
rozkoszy szczescia motyle...

Calkiem inaczej-mistycznie-
na krotko z pociagu wysiadam,
mam Cieie realistycznie,
ty nic nie opowiadasz...

Nie mozesz nic powiedziec,
czas krotki dla siebie mamy,
znow musze wsiasc, odjechac...
gdzie?-dokad?- niewazne ...

Tylko serca zbyt glosno
o swoje prawa krzycza...
gwizd-naga rzeczywistosc...
i wszystko umiera-cisza...

Z ciala strzepuje tecze
i boskiej chwili szczesliwosc...
i bede znowu czekac...
-na te mistyczna "miłość"...!

No i dzieki dziewczyny za wszystko !!
Mistrzem Polski jest Dystans !!
Dystans najlepszy jest !!
Dystans wygrał z Motorem !!
Motor do d... jest !! x]x]x]xD :*
komentarze [18]

.... Zapłonął znicz .... >> wtorek, 1 listopada 2005 11:42:05




W krainie dalekiej
Z dala od bliskich
Zamknęli powieki
Snem wiekuistym

Nie czują już lęku
Ani cierpienia
Z niebiańskich dźwięków
Blask ich opromienia

Wśród życia krętych ścieżek
Sędziwego wieku dożyli
W miłości i wierze
Do domu swego wrócili

Bo tu jest miejsce
Które kochali
Całym swym sercem
Wciąż odwiedzali

Choć z oczu łzy
Spływają niesforne
To dla nich sny
Są już spokojne

W raju wieczności
Bóg ich schował
By mogli w miłości
Za nami orędować

Dziś wszyscy zebrani
Nad ich grobem
Ostatni raz ich żegnamy
Pogrążeni w żałobie

tęsknie ...
komentarze [12]

la la la ... >> poniedziałek, 3 października 2005 21:49:24
nowa notka ... tiaaa ... i co z tego ?! tak szczerze to mi sie nudzi ... a jak mi sie nudzi to popadam szybko w kłopoty :/ no ale jeszcze zyje i jak narazie jest ok. Tak szczerze to nie wiem o czym mam pisac ... moze napisze ze zyje od treningu do meczu itd x] szkoła zeszła na dalszy plan ... i teraz juz chyba calkowicie mi lata x] a ze w lidze nam nie idzie to odcinam sie od wszystkiego i pisze ... notke oczywicie !! dawno nic nie pisalam ... jakos brak natchnienia ... mysle nad calkowitem zawieszeniem dzialnosci ... notki beda ale bez wierszy ... zreszta i tak nikt ich nie czylam ... natchnienia brak na pisanie wierszy !! zastanawiam sie dlaczego ludzie musza miec natchnienie ... ale tak to juz bywa ... niby taki piekny ten swiat a tu co ?? sami siebie zabijamy !! nie zdajemy sobie sprawy ze mozemy zranic druga osobe samym slowem ... nikt nie doceni zycia poki nie otrze sie o smierc !! a co z pieknymi chwilami o ktorych kiedys pisalam ?! chwile sa najpiekniejsze zostaja w pamieci i nie rania ... ludzie sa na serio dziwni !! ida do przodu po trupach ... ludzie spojrzcie na drugiego czlowieka !! odszukajcie w nim to co najwazniejsze !! zobaczcie w drugim czlowieku Boga !! a nic nie bedzie sie liczylo wiecej ... tylko czlowiek i Bóg a po srodku miłość nieskończona !!

Jesli mi nie wierzycie to podam cos na poparcie swojej tezy ... zabijacie sami siebie a upadacie jak mozecie najnizej ... przykre ale prawdziwe ...

Ikar

Tak bardzo chciałeś , wzbić się ponad
granicę swojej wyobraźni
tak bardzo chciałeś
przechytrzyć Boga
dotknąć złotych promieni jego tronu
poczuć się , choć na chwilę
mocniejszym i silniejszym niż On

.............................


A teraz białe grzywy fal
zimnym pocałunkiem
obmywają Twoje rany
złamanej wyobraźni


Spójrz Ikarze

..........................................

jak nisko upadłeś



Przyjaciel

Usiądź w cichym sercu
wyrzuć nienawiść
serce oszronione otul
kołderką Miłości
" jeszcze masz szanse
tylko uwierz !!
wierz, że RAZEM możemy wszystko

nie kłamie ...

popatrz na nich !!
Wieczna Miłość
i jedyny Prawdziwy Przyjaciel !! "


A na koniec fala dla Olgi, Magdy, Anki Smykałki, Mery, Aśki, Natalii, kilku Kasiek, Kruchej ... czyli dla calej druzyny XL UKS Dystans SP7 Chelm (czy jakos tak ;) FALAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!
komentarze [25]